piątek, 23 maja 2014

Przyszła nagroda..

Przyszła nagroda....
Hej kochani.Kilka postów temu chwaliłam się wam, że wygrałam II miejsce w konkursie na makijaż geometryczny u Taida Make up. Wczoraj przyszła do mnie paczuszka i oczom ukazały mi się wspaniałości czyli kosmetyki Glazel i śliczne kolczyki wykonane metodą Sutasz od Fioletowa Jemioła.
Co do mnie przyszło??? Paletka 6 cieni prasowanych w macie Glazel:

Dwa pudry m.in Fiksujący Glazel

Czarna kredka z gąbeczką Glazel:

Konturówka do ust Glazel:

Kolczyki od Fioletowa Jemioła wykonane metodą Sutasz:

A całość prezentuje się tak:
Co mogę powiedzieć już teraz?? Kolory cieni Glazel na zdjęciu nie wyglądają może na wyjątkowe ale kiedy dostaje się paletę w łapki i można pomacać je tu i tam to oczy wychodzą nam z orbit a przynajmniej mi wyszły. Jak na razie pigmentacja jest po prostu super. Marzyłam aby przetestować kosmetyki Glazel ponieważ ostatnimi czasy dużo blogerek pokazuje te kosmetyki jako wygraną w konkursach. Postanowiłam zawalczyć i mam! MAM! yeeeach. Wybaczcie za to okazanie radości aczkolwiek moja srokowatość nie zna granic. Do kosmetyków dołączone były kolczyki. Na zdjęciu również wyglądają na zwykłe ale przyznam się szczerze że bardzo mi się podobają ponieważ nigdy nigdzie takich kolczyków nie widziałam. Są wykonane metodą Sutasz w wyjątkowy i nie powtarzalny sposób.U nas nikt takich nie ma...nikt oprócz MNIE! A teraz zaleciało troszkę Narcyzmem.... Czasami trzeba siebie za coś pochwalić hihi. 
ogólnie wartość zestawu w dwóch słowach to "sporo kasy" i tym bardziej się cieszę bo w życiu nie byłoby mnie aktualnie stać na te dobrocie. Już niedługo stworzę dla was kilka tutoriali i pojawią się nowe recenzje:):) Do zapisania moi kochani i napiszcie w komentarzu czy używaliście już kosmetyków Glazel? Jeżeli tak to jakie są waszym zdaniem??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz